LOTTO PZT Polish Tour 2025 – cykl wykorzystanych szans przez Polki i Polaków

Polskie tenisiści i polscy tenisiści udanie wykorzystali swoje szanse startując w siódmej już edycji cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski, składającej się z rekordowej liczby 15 turniejów.

W tym roku po raz pierwszy więcej okazji do startów przed polską widownią miały panie, bo aż osiem, przy siedmiu turniejach dla panów. W sumie też miały do wygrania więcej punktów do rankingów WTA oraz wyższe nagrody finansowe. To m.in. za sprawą największego w cyklu turnieju ITF W50 Śląskie Open na kortach KS Górnik Bytom z pulą nagród 40 tys. dol. oraz ITF W35 Fale Loki Koki Tennis Cup w Bydgoszczy, gdzie uczestniczkom wypłacono czeki na sumę 30 tys. dol.

Oprócz nich tenisistki wystąpiły w tym sezonie na polskich kortach w imprezach ITF W15: Rokitki Park Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej, Morskiego Towarzystwa Tenisowego w Bolszewie, Kozerki Tour koło Grodziska Maz., BKT Advantage Cup w Bielsku-Białej , Kraków Open na obiekcie krakowskiej Olszy oraz w ubiegłym tygodniu w Radom Cup na kortach MOSiR Radom.

Ostatecznie nagrody w kobiecych imprezach osiągnęły kwotę 160 tysięcy dolarów, za to w przypadku tenisistów – 130 tys. dol. Panowie rywalizowali w dwóch imprezach ITF M25 Astra Coffee & More w Poznaniu i Toyota Koszalin Open oraz pięciu ITF M15 – Kozerki Tour, Łódź Cup, BKT Advantage Cup, Kraków Open i Szczawno International.

W męskiej części „narodowego Touru” największą imprezą były XXVI Międzynarodowe Mistrzostwa Wielkopolski – Astra Coffe & More na kortach AZS-u Poznań, ITF M25 z podwyższoną pulą nagród do 30 tys. dol. Przyniosły one pierwsze w zawodowej karierze zwycięstwo Fryderyka Lechno–Wasiutyńskiego (FairPlayce Poznań).

– To najlepiej zainwestowana dzika karta w historii naszego turnieju – celnie podsumował ten sukces Jacek Muzolf, dyrektor ITF M25 Astra Coffee & More oraz AZS-u Poznań. Bo warto przypomnieć, że Fryderyk otrzymał właśnie od organizatorów specjalną przepustkę, a na poznańskich kortach osiągnął kolejno swój pierwszy ćwierćfinał, półfinał, finał, aż wreszcie tytuł w singlu.

Równie skutecznie dziką kartę od Polskiego Związku Tenisowego wykorzystała Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków) , która mając 16 lat w lipcu w Kozerkach koło Grodziska Maz. również odniosła pierwsze sukces w zawodowym Tourze, a w deblu osiągnęła finał.

Sukcesy Lechno-Wasiutyńskiego i Kosteckiej świetnie potwierdzają sens wspierania przez PZT, przy współpracy z Ministerstwem Sportu i marką LOTTO, rozrastającego się z roku na rok cyklu turniejów zawodowych w Polsce. Młode polskie tenisistki i tenisiści mogą dzięki takim przepustkom przyznawanym organizatorów poprawiać swoje pozycje w rankingach WTA i ATP. A często są to juniorki i juniorzy, dla których są to pierwsze poważne zdobycze punktowe w karierach.

Kostecka w Kozerkach pokonała w decydującym meczu Annę Hertel (AZS Poznań). Ale osiągnęła tam też finał w grze podwójnej u boku innej juniorki Mai Pawelskiej (KS Górnik Bytom). Maja poszła po rok dalej w ubiegłym tygodniu odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w Radom Cup, z zagraniczną partnerką. Na kortach MOSiR Radom w singlu triumfowała za to zawodniczka LOTTO PZT Team – Gina Feistel (WKS Grunwald Poznań).

Sukces Pawelskiej na zamknięcie trzymiesięcznego cyklu stanowi swoistą klamrę jeśli chodzi o wykorzystane szanse przez juniorki. W otwierającym „narodowy Tour” Rokitki Open Park na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej o tytuł w deblu otarły się Nadia Affelt (Pro Tenis Toruń) i Inka Wawrzkiewicz (STK Sopot), która w singlu odpłaciła organizatorom za dziką kartę dochodząc do pierwszego w karierze półfinału w grze pojedynczej.

To było na początku czerwca, a w kolejnych letnich miesiącach byliśmy świadkami kolejnych sukcesów z udziałem Polek. W ITF W50 Śląskie Open najlepszy okazał się debel LOTTO PZT Team Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) i Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom), a dwa tygodnie wcześniej Pawlikowska sięgnęła też po tytuł z zagraniczną partnerką w ITF W35 Fale Loki Koki Tennis Cup w Bydgoszczy.

W Bielsku-Białej kobiecy BKT Advantage Cup był wyjątkowo szczęśliwy dla Polek, bowiem wygrały go Marcelina Podlińska (KS Górnik Bytom) w singlu, a w deblu Daria Górska (Legia Warszawa), sięgając po pierwszy tytuł. Również w sierpniu, w Kraków Open, para Podlińska-Feistel osiągnęła finał.

Właśnie w imprezie ITF M15 na kortach BKT Advantage Bielsko-Biała pierwsze zawodowe tytuł w deblu wywalczyli zawodnicy miejscowego klubu Karol Filar i Mikołaj Migdalski, a w finale okazali się lepsi od Jakuba Jędrzejczaka (również BKT) startującego z zagranicznym partnerem. Tydzień później, w Krakowie, Filar odniósł swoje pierwsze zawodowe zwycięstwo w singlu.

Dobrze w LOTTO PZT Polish Tour 2025 spisywał się Tomasz Berkieta (WKT Mera Warszawa), który samego siebie i kibiców przekonał, że coraz lepiej czuje się na kortach ziemnych, a nie tylko na twardych. W czerwcu razem z Mateuszem Lange (POZ Bruk Sobota) wygrał rywalizację w deblu w ITF M15 Kozerki Tour. Natomiast w lipcu dwukrotnie wystąpił przed polską widownią w finałach w grze pojedynczej: najpierw w ITF M15 Łódź Cup, a następnie w ITF M25 Toyota Koszalin Open, gdzie uległ w trzech setach Maksowi Kaśnikowskiemu (LOTTO PZT Team/CKT Grodzisk Maz.).

Ostatnim akcentem rywalizacji panów w siódmej edycji cyklu był wrześniowy Szczawno International (ITF M15), w którym do finału w singlu dotarł Marcel Zieliński (ZTT Złotoryja),a grze podwójnej triumfowali Alan Bojarski (DeSki Warszawa) i Aleksander Orlikowski (MKT Łódź) – obaj także po raz pierwszy sięgnęli po trofea w międzynarodowym Tourze.

W sumie aż w 14 z 15 turniejów ITF rozgrywanych w ramach „narodowego Touru” mogliśmy się cieszyć ze zwycięstw lub występów w finałach reprezentantek i reprezentantów Polski. Jedynym wyjątkiem była pierwsza edycja ITF W15 rozgrywanego na kortach Morskiego Towarzystwa Tenisowego w Bolszewie koło Wejherowa.

Partnerem Tytularnym cyklu LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2025 był Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO, a Partnerem Głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki. Partnerami cyklu byli: Supra Brokers, CAR NET, DrogBRUK, Fale Loki Koki i Tretorn, a Patronem Medialnym „TENIS MAGAZYN”.

Scroll to Top